Zawyżona wycena startupu – dobry pomysł?

Powodów na zawyżanie wyceny przed wejściem inwestora jest wiele. Founderzy wierzą w biznes i myślą, że ich przyszłe przychody i zyski są bardzo realne. Wyceny DCF nie kłamią;) Często wysoka wycena podyktowana jest chęcią oddania jak najmniejszego pakietu przez founderów.

Jakie ryzyka niesie zbyt wysoka wycena?

  • Trudności z „dogadaniem” się z inwestorem, który widzi to inaczej, dyskontuje ryzyka biznesowe i forcasting przychodowy. Jego wycena jest inna, niższa, bardziej realniejsza. Zbyt wysoka wycena często jest Deal Brakerem lub jest powodem stworzenia przez inwestora VC bardzo restrykcyjnej umowy z opcjami Earnout.
  • Trudności w pozyskaniu kolejnych rund finansowania, ponieważ kolejni inwestorzy oczekują jeszcze wyższych wycen, które potwierdzają skuteczność modelu biznesowego. Jeśli tak jest to znaczy mamy trakcję, może BEP i się uda, jeśli nie zaczynamy mieć problem z pozyskaniem kapitału.
  • Konflikt z aktualnymi inwestorami, jeśli szukamy nowych inwestorów po niższej wycenie niż z poprzedniej rundy.

Zobacz także naszą ofertę doradczą dla startupów i przedsiębiorstw:

Zapraszamy do kontaktu:

pfederowicz@gotechnologies.pl

Ponad 150-ciu zadowolonych klientów

Błędy technologiczne w Startupach – dlaczego to często DEAL BREAKER!

Jeśli rozwijamy startup, mamy ograniczone środki na technologię, a tym samym świadomie unikamy dodatkowych wydatków. Po roku, dwóch, trzech dynamicznego rozwoju nasze oprogramowanie staje się skomplikowane, a także zaczynają się pierwsze problemy z łatwością wprowadzania zmian, odchodzeniem developerów, którzy nie chcą pracować ze skomplikowanym systemem, powstaje dług technologiczny, nasza platforma nie jest gotowa na wielojęzyczność i ekspansję, a kolejne integracje do istny koszmar. Pojawia się także problem z wydajnością. Dodatkowo pojawia się nowy inwestor zainteresowany wsparciem projektu.

Jak to się może skończyć?

  1. Inwestor jest nieświadomy problemów z technologią. Audyt biznesowy Due Diligence pokazał zwalidowany model biznesowy i świetlaną przyszłość. Po zwiększeniu skali okazuje się, że technologia nie jest gotowa, trzeba przepisać część platformy, a to pochłania czas i zasoby. Doprowadza to do konfliktu z inwestorem i a czasem do jego wycofania i upadku startupu.
  2. Inwestor przeprowadza Technologiczny Audyt Due Diligence, który wykazuje jakie są niedostatki technologiczne w odniesieniu do planowanej strategii oraz koszty zmian w technologii.

Które rozwiązanie jest lepsze? GoTechnologies przygotowuje startupy zarówno do pozyskania finansowania, wyznacza kierunki rozwoju technologii czy produktów oraz wspiera startupy w procesach Due Diligence.

Zapraszamy do kontaktu:

pfederowicz@gotechnologies.pl

Ponad 150-ciu zadowolonych klientów